Article written

  • on 26.11.2008
  • at 11:36 PM
  • by admin

Bajki, które lubimy – Sąsiedzi 0

Archive for Listopad, 2008


Co jest w starych bajkach, że przyciągają niezmiennie tłumy widowni przez lata? Pat i Mat mają tyle lat co ja i wciąż są na topie. Nie widziałem jeszcze nikogo, kto oglądał to bez śmiechu. Wszyscy wręcz rechotali. Tak samo jest też u nas w domu. Śmiechu co nie miara, a że ludzkość wymyśliła YouTube, to oglądamy sobie często. Pamiętam jak za czasów mojego dzieciństwa czekałem z niecierpliwością na kolejny odcinek bajki pt. “Sąsiedzi”. Dzieci w szkole potem przeżywały każdy odcinek na przerwie. Z tamtych lat został mi w głowie stos ułożonych książek, które służyły sąsiadom za podpórkę w pracach remontowych. Teraz ilekroć widzę tak ułożone książki na ziemii, to od razu przypomina mi się bajka “Sąsiedzi”.
Dzisiaj rzadko spotyka się tego typu bajki, bo główną fabułą większości współczesnych bajek jest przemoc, czary i złośliwość oraz zero jakiegokolwiek morału.
Macie jakieś ulubione bajki z dzieciństwa?

Article written

  • on 23.11.2008
  • at 10:53 PM
  • by admin

Akcje społeczne 0

Archive for Listopad, 2008

Od początku głównym naszym założeniem jest pomoc innym rodzicom. Stąd też chcemy angażować się w promowanie słusznych akcji społecznych, które prowadzone są mądrze i w słusznych celach, oraz które służą jak największej liczbie ludzi.
Z moich obserwacji różnych kampanii społecznych wynika, że wiele z nich prowadzonych jest tylko i wyłącznie dlatego, że ”Unia” daje na to pieniądze podatnika. Idee takich akcji są puste, a często nawet bzdurne. Dla przykładu – na pewno spotkaliście się z krzyżówkami, za pomocą których akwizytorzy zbierają pieniądze rzekomo na chore dzieci. Dziennikarze nie raz wpadali na trop oszustów, którzy nadrukowali takich krzyżówek i nie przekazali ani grosza dla potrzebujących dzieci. Często też rodzice chorych dzieci nie wiedzieli nawet, że podobizna ich dziecka jest wykorzystywana dla takich celów jak marketing w sprzedaży wydawnictw. Przykłady można by mnożyć, ale nie o to chodzi. Chciałem tylko uzmysłowić, że nie każda ”kampania” jest pożyteczna i uczciwie prowadzona. Nie mniej jednak są w Polsce robione bardzo potrzebne kampanie, takie jak ”Przytul dziecko” oraz ”Ratuj maluchy”.
My w redakcji zaangażowaliśmy się właśnie w te dwie kampanie. Kampania “Ratuj maluchy” ma na celu niedopuszczenie do wejścia ustawy o obowiązku posyłania do szkoły sześciolatków. Zaangażowaliśmy się tym bardziej, że ten bzdurny przepis objął by mojego Kacperka.
Pożytek z kampanii ”Przytul dziecko” jest oczywisty – więcej czasu spędzonego z dzieckiem to większa i głębsza i lepsza więź z dzieckiem. Dlatego też promujemy i zachęcamy do zapoznania się z tą kampanią. Zwłaszcza, że wraz z akcją ogłoszony jest konkurs na najlepsze wykonanie piosenki Astrid Lindgren. Finałem konkursu będzie koncert w Operze Leśnej w Sopocie, który to odbędzie się 1 czerwca 2009. Udział będą brali m.in. Magda Umer, Grzegorz Turnau i Jerzy Stuhr. Jeżeli więc Twoje dziecko ma talent muzyczny, możesz startować w konkursie. Szczegóły na stronie wydawnictwa Fokus.

Article written

  • on 10.11.2008
  • at 11:51 PM
  • by admin

Dzieci w portalach internetowych 0

Archive for Listopad, 2008

Jakie wyniki wyszukiwania możemy dostać wpisując w popularnych polskich portalach i stronach gazet słowo kluczowe “dzieci”? Czasami wyniki wyszukiwania są zachęcające, ale przeważnie niestety zatrważające, a nawet mrożące krew w żyłach.

Przejdźmy więc do przykładów:

Interia“Hall bierze się za tornistry”, “Matka ukrywa się z synem i błaga o pomoc”, “Przyszywany dziadek robił nieprzyzwoite zdjęcia”, “Zawaliła się szkoła z uczniami w środku”.
Onet“Rusza Ogólnopolski Telefon Zaufania dla Dzieci”, “Psychotropy dla niegrzecznych dzieci”, “Co siódmy plac zabaw groźny dla dzieci”, “Zostawiła w domu czworo dzieci i poszła pić alkohol”
Wprost“Dzieci do beczek”, “Dzieci zabiła matka”, “Dzieci bomby”, “Dzieci obciążą psychologa”
Polska Times
“Wrocławska policja poszukuje dwoje dzieci”, “Libacja w domu, dzieci w szafie”, “Na Dolnym Śląsku piorun uderzył w dzieci”, “W wypadku w Bydgoszczy rannych jest ośmioro dzieci”
Jednym słowem – samo zło. Pijaństwo rodziców, pedofilia dziadków, wypadki, bałagan w edukacji i tak dalej. Żadnych dobrych wieści! Czy w Polsce nie ma już normalnych rodzin i normalnych dzieci? Jasne że są, tylko o tym się nie mówi, bo to słabo się sprzedaje. Poczytniejsze są teksty o tym, co nie dzieje się normalnie wokół nas. Ludzie są żądni sensacji i wielkich wydarzeń, chociaż wyjątkiem mogą być tasiemcowe seriale, gdzie sensacji prawie nie ma.
Portale serwują nam mieszankę taniej sensacji. Manipulują faktami, naciągają, wyrywają z kontekstu, a wszystko po to, by zrobić sensacyjny news dnia na portalu. Z tego powodu bardzo łatwo ulec psychozie strachu, w którą starają się nas wpędzić dziennikarze.
Rodzice – nie dajcie sobą manipulować i miejcie własne zdanie.
W moim przeszukiwaniu portali nie znalazłem ani jednego wyniku wyszukiwania z tytułem podobnym do np.: “Jesteśmy bardzo zadowoleni z wyników w nauce naszego dziecka”, “Kochamy nasze dzieci i jesteśmy z nich dumni”.



Dzieci i rodzice – Blog jest napędzany przez WordPress