Ta jedna, najlepsza zabawka 0
Dzieci mają taką przypadłość, że kłócą się akurat o tę zabawkę, którą w danym momencie w ręce ma brat albo siostra? Wszystko to pomimo posiadania setek, jak nie tysiące zabawek. Znacie to? Wśród moich dzieci jest to zjawisko nagminne. Ciągle kłócą się o jedną zabawkę. Najczęściej jest to taka, która prawie nadaje się do wyrzucenia.
Dzieci są samolubne i są małymi egoistami. My rodzice musimy ich uczyć dzielenia się swoją własnością z innymi. Muszą wiedzieć, że nie są same na tym świecie. To również uczy je odpowiedzialności za innych. Chłopcy (w moim przypadku) jako mężczyźni będą odpowiadać za swoje żony i dzieci, tak więc już wcześniej trzeba zadbać o wyrobienie w nich dobrych nawyków. Muszą umieć oddać innym część tego co same posiadają. Najczęściej to wielkie poświęcenie, bo najbliższym zawsze musimy dać to co mamy najlepszego, a nie jakieś ochłapy.
Kanał RSS komentarzy
Nie ma jeszcze komentarzy, bądź pierwszy(a)!