Mówienie do dziecka “Nie” – konfrontacja 1
lip15
W naszym artykule pt “Jak mówić do dziecka “Nie” przekonywaliśmy, że rozsądne stosowanie tego słowa pozytywnie wpływa na wychowanie dziecka.
Zaraz po publikacji artykułu nadeszła konfrontacja z rzeczywistością.
Trzy grupy rodziców
- Luz totalny. Dwuletnie dziecko sypie piachem w piaskownicy na mojego synka, a rodzice obok siedzą i nie reagują. Typowe bezstresowe wychowanie.
- Same zakazy. Matka ciągle upomina dziecko. Nie ruszaj, nie wysypuj piasku, nie biegaj. W domyśle – najlepiej stój w miejscu (red.).
- Rozsądek. Pewien tato na rozsypywanie piachu przez dziecko reaguje spokojnie. Mówi “nie rób tego”, tłumaczy konsekwencje tak dla dziecka jak i innych dzieci. W efekcie jego synek po chwili zastanowienia mówi “dobrze tato! idziemy bawić się gdzie indziej”.
Warto czasem poświęcić chwilę na zastanowienie się i ocenę sytuacji czy warto zakazywać dziecku czegoś za wszelką cenę, czy wcale nie reagować, czy mądrze tłumaczyć dane zagadnienie.
Niestety jest to dość ciężkie
Nasza Nati potrafi być uparciuszkiem